Lekkie zamienniki ciezkich podkladow
Osobiscie nie lubie uzywac mocno kryjacych podkladow, bo uwydatniaja moje nierownosci na skorze i nie uwazam ze wygladam w takich podkladach dobrze. Jest to dla mnie zbyt sztuczne. Po drugie, co wazniejsze, nawe jesli wygladam ok, istnieje ogromne nebezpieczenstwo, ze juz a drugi dzien wysypie mnie na twarzy, nawet gdy bardzo dokladnie oczyszcze twarz. Poprostu grube warstwy pozostajace dluzej na mojej skorze mi nie sluza. I coz tu poczac. Znalazlam kilka zamiennikow. Kiedys uzywalam kremu BB, ale niedawno znalazlam lepsze opcje.
Pierwsza opcja: cicapair z Firmy Dr. Jart+.
Zobaczylam go u ktorejs youtuberki i postaowilam sprobowac, bo ma w swoim skladzie cynk, ktory tez dobrze dziala na zmiany na skorze. I nie zawiodlam sie. Krem ma kolor zielony i po chwili dopasowuje sie do koloru naszej skory. delikatnie wygladza i wyrownuje kolor buzi. Dla mnie wystarczajacy efekt. Brak efektu maski i nie zapycha moich porow.
Druga opcja: V10 Vitamin Tone Up Cream z Some By Mi. ten krem widzialam w wielu miejscach, ale postanowilam go wreszcie kupic kiedy zobaczylam recenzcje u Youtubera na stronie Okiem Kosmetologa. (Lubie go ogladac, bo szczerze opowiada o skladach kosmetykow. Dodam link do nagrania, mozecie zobaczyc.)
Co wazne, ten krem bieli, mnie to nie przeszkadza.Ma duzo witam, takze witamine C! Mam wrazenie ze mam taka porcelanowa cere po nim. Jest taka swieza, jakby zaraz po masce odzywczej. Jest rozjasniajacy i antyzmarszczkowy. Ah i ten zapach. Pachnie jak cytrynka :) Rewelacja!
Link do YT Okiem Kosmetologa:
https://www.youtube.com/watch?v=h-07IX3BLDk&feature=share&fbclid=IwAR1BMPJJOwb01lOAwuD_n_FIKhdZud8YxVnJoXhvbMktoMUUldoBQNoeDk0

Komentarze
Prześlij komentarz